uciekałam i uciekałam , wiedziałam że jak zostanę , to wilki ognia mnie porwą , więc biegłam ile sił w łapach , nie zatrzymywałam sie nawet na chwile . biegłam , i na nic nie zwracałam uwagi . więc jak tak biegłam to wpadłam na pewnego wilka . Au . krzyknełam , podniosłam się , otrząsłam i zobaczyłam białego wilka . powiedział : cześć , co robisz sama , w takim wielkim mieście ? ja się obejrzałam , i zauważyłam że już nie biegne po polanie . po chwili milczenia powiediałam : to nie twoja sprawa ! . właśnie moja , ile masz lat ? powiedział . a ja mu odpowiedziałam : a ty , ile masz ?! ja mam 11 miesięcy . powiedział obcy mi wilk . a ja mam 9 miesięcy . odpowiedziałam . jestem fox . powiedział biały wilk . ja pomyślałam co odpowiedzieć i powiedziałam : a ja jestem szalka . zaczynałam mu powoli ufać , ale wciąż nie miałam zamiaru mu mówić , dlaczego jestem sama . fox zapytał : czemu jesteś sama ? ja nie odpowiadałam . muszę już iść . powiedziałam . mogę iść z tobą ? zapytał . a ja odparłam : okey , robi się późno , chodźmy na polane odpocząć ...
to zdjęcie małego foxa :
 |
| to mały fox |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz